Archiwum dla sierpień, 2007

Tunezja dla Oli :)

Tak więc droga Olu oto zdjęcie specjalnie dla ciebie. Co by to nie było, że nie robię zdjęć, że się obijam, że nie aktualizuje bloga, że sie musisz dopytywać. Czasu po prostu brak :)

i jeszcze przeraża mnie wizja przejrzenia tylu zdjęć co mam :D :P

Gollum lubelski

Czyli nie powiem kto :P

PS jestem w kraju :)

Libia, Libia, Libia

Po blisko 7h na granicy libijskiej stwierdzili, że jestem godzien wjechać do ich kraju. Tak więc jestem tu już 2 dzień. Podoba się :) trochę dziwny ale fajny kraj. Podobno wszystko pod kontrolą więc może i to co piszę. Tym samym więcej po powrocie, czyli nie prędko :) Narazie same zdjęcia, jeszcze z Tunezji bo teraz nie mam jakoś ochoty obrabiać ich tylko je robić :)


Taki szczyt głupoty… jedna latarnia i zero domów w promieniu 50km. :D

Wawa-Tunezja-Libia

Taki właśnie mam plan :)     wszystkie zakupy porobione (cały dzień jeździłem za oranżadkami w proszku :/)    już tylko sie spakować i bajo. Jutro ruszam za 2 tyg. wracam.

W miarę możliwości dostępu do internetu będą się pojawiały nowe wpisy.

Pozdrawiam, do zobaczenia.

Warszawa II

Przyjechaliśmy do wawy ale, że był dzień to było nudno. Połaziliśmy trochę aż zgłodnieliśmy. Więc wybraliśmy się coś zjeść:

Właściwie nie tam tylko do następnego lokalu.

Nie zabrakło podziwiania sztuki:

(od lewej: ja, Fikander, Marcel, Dawid) której cudowna moc nauczyła nas teleportacji:


(fot. Dawid, podrasowanie: ja :P ).

Tym samym przeniosłem się na Zamek i ujrzałem skupisko androsów:

To był znak: trzeba wracać.

Warszawa

Że niby spokojne miejsce.

Plac Zamkowy po zmroku:


 

sierpień 2007
P W Ś C P S N
« lip   wrz »
 12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
2728293031  

Dziennie, codziennie.

Kategorie

Blog Stats

  • 4,439 hits