A więc wracam do żywych. Nie będę pisał co się działo przez ten okres jak mnie nie było bo i tak nikomu się pewnie nie zechce czytać. Póki co siedzę w Zamościu, przechodzę kolejny etap urządzania mieszkania w Lublinie i nic więcej nie powiem (czytaj: wszystko w swoim czasie
).
Przytłacza mnie XX GB które przydałoby się obrobić więc narazie pierwsze lepsze, w miarę nowe, bez paprania się w PS

see u
nareszcie
ale ja to zdjęcie już wczoraj widziałam ;P czekam aż obrobisz resztę i kombinuj czas na jakiś mały wypadzik już w Lublinie
udusze cie! miales wrocic, a tymczasem gdzie sie podziewasz?
w lbl… to znaczy teraz w zmc jestem, Dawid jutro przyjeżdża