Wiocha na mieście

Dzisiaj się pobawiliśmy światłem, ludzie się jakoś dziwnie patrzyli jak biegam z aparatem albo majtam głową jakby mi się on przykleił. Nic odkrywczego, nic pięknego, ale miałem świetną zabawę.

Ogólnie mimo takiego ech… jakie miałem ostatnio dzisiaj było pozytywnie, nawet bardzo. Może dlatego, że błysnęło słońce ale raczej chyba przez hmmm… jakby to napisać, po prostu pozytywnie :)

2 Odpowiedzi do “Wiocha na mieście”


  1. 1 dawid wrzesień 26, 2008 o 12:57 am

    Sylwester! Wszystkiego naj naj Piotrek w nowym roku!:P

  2. 2 spierzakpiotr wrzesień 26, 2008 o 12:59 am

    żeby ten rok był lepszy od poprzedniego!

    za marzenia! wszystkiego naj naj!


Dodaj komentarz




 

wrzesień 2008
P W Ś C P S N
« sie   paź »
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
2930  

Dziennie, codziennie.

  • "zima zaskoczyła drogowców" odsłona n-ta :/ 1 day ago
  • tekst "dresów" w sklepie: "na Ciebie to L-ka?... a nie S-ka?... a nie wiem... ja tego też nie obczajam" :D LOL 2 days ago
  • od 10am to 10pm lazilem po centrach handlowych... mam ciagutki z nog :/ 2 days ago
  • dopada mnie powoli glod zdjeciowy 3 days ago
  • zrobilem jakas jedna wielka kaszane u siebie na flickerze... wysylam zjecia od nowa... 3 days ago

Kategorie

Blog Stats

  • 4,450 hits